środa, 31 grudnia 2014

Od Leny C.D. Roxany

-Bardzo chętnie, jeśli coś to jutro i dziś mam trening, ale dziś pewnie chcesz odpocząć.-Powiedziałam.
-Jutro pojeździmy razem, a dziś chętnie zobaczę jak jeździsz.
-To ja idę przygotować Grajka.-Powiedziałam i wzięłam cały jego sprzęt. Ruszyłam do boksu wałacha, gdzie szybko go osiodłałam. Wyprowadziłam na hale i wsiadłam. Zaczęłam trening.
Roxana

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz