środa, 31 grudnia 2014
Od Gabriela-c.d Maddie
Maddie osunęła się, szybko złapałem ją po czym spojrzałem się na jednego z pijaków.
-Ku*wa. Mruknąłem po czym delikatnie podniosłem dziewczynę i zacząłem iść tyłem, cały czas obserwowałem obcych. Chwiali się i wspierali jeden o drugiego. Zaśmiałem się.
-Wracaj tu z nią !
-Jesteś sam !!! Przewróciłem oczyma, jeden z nich przyśpieszył ale bardzo się chwiał. Zdążyłem dojść do jakiegoś sklepu gdzie poprosiłem sprzedawczynię, żeby zadzwoniła po lekarza i została z Maddie. Bez problemu się zgodziła. Wyszedłem do pijanych chłopaków.
-Gdzie dziewczyna !
-A bo ci to potrzebne. Mruknąłem po czym kiedy się zbliżył uderzyłem go w brzuch po czym w szczękę. -Albo się jak to grzecznie powiem odwalicie albo będzie wpier*ol. Zaśmiali się zgodnie po czym poczłapali się do klubu. Nie zabrali kolegi a ja tylko ostatni raz kopnąłem go w brzuch. Poszedłem do sklepu, sprzedawczyni uśmiechnęła się a ja tylko zabrałem dalej nieprzytomną Maddie i zawiozłem do lekarza który nie raczył przyjechać. Wysiadłem z taksówki i ostrożnie wyciągnąłem z niej dziewczynę. Zapłaciłem kierowcy po czym zaniosłem Maddie do lekarza. Już czekał. Po kilku minutach wyszedł z gabinetu a mi pozwolił wejść do środka. Maddie już się obudziła.
(Maddie ?)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz