niedziela, 21 grudnia 2014

Od Darlene

Zaparkowałam mego landka przed akademią i poszłam do przyczepy, otworzyłam ją i wyprowadziłam Shadowfax'a. Zaprowadziłam go do stajni, do jego boksu i zajęłam się przenoszeniem mojego sprzętu. Gdy jednej ze stajennych zaoferował mi pomoc, zbyłam go uśmiechem. Gdy wszystko już ogarnęłam, prze parkowałam samochód i ruszyłam się odmeldować. W "Pokoju nauczycielskim" zastałam tylko młodego mężczyznę. Gdy weszłam rzucił mi zaciekawione spojrzenie.
-Co tu robisz...?-spytał po chwili.
-Jestem nową trenerką.-powiedziałam z lekkim uśmiechem i odgarnęłam z twarzy niesforny kosmyk.
-Mam uczyć skoków.
-Aa.. Tak, słyszałem coś. Ja uczę westernu i cross'u.-powiedział. Kiwnęłam głową i uśmiechnęłam się troszkę szerzej. Mężczyzna spoglądał w moje oczy, a ja odwzajemniała spojrzenie.
-Przepraszam.-powiedział.-Asa Priestly.-przedstawił się i podał mi dłoń.
-Darlene Mithway.-powiedziałam, uścisnęłam jego dłoń i uśmiechnęłam się jeszcze szerzej.
Asa?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz