- Zostaw tutaj -powiedziałem.
Leciało to przez jakieś pół godziny. Zrobiło mi się żal tych wszystkich koni które tam były. Było już późno. Wróciłem do pokoju. Nie mogłem się już doczekać kiedy w końcu zdejmą mi ten gips. Byłem mega zmęczony, więc nie zajęło mi długo zaśnięcie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz